Solidarna Polska: Panie Premierze, proszę nie chować głowy w piasek! Czekamy na wyjaśnienia!

Poniżej zamieszczam treść listu, który wysłałem do Premiera Donalda Tuska ws. ostatnich wydarzeń związanych z funkcjonowaniem firmy Amber Gold. Niniejszym Solidarna Polska domaga się od Premiera odpowiedzi na pytania zawarte w liście i szczegółowych wyjaśnień. W przeciwnym razie złożymy wniosek o zwołanie w tej sprawie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu.

Szanowny Pan
Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów




Zwracam się do Pana w sprawie firmy Amber Gold, właściciela OLT Express i tysięcy oszukanych klientów tych firm, która to sprawa od kilku tygodni bulwersuje polską opinię publiczną. Około 50 tysięcy zrozpaczonych i rozgoryczonych klientów firmy Amber Gold nie wie, czy odzyska swoje pieniądze, które powierzyli w dobrej wierze tej instytucji finansowej. W dniu 3 sierpnia 2012 r. firma ta wstrzymała wypłatę pieniędzy klientom, tłumacząc się zerwaniem umów przez banki, w których Amber Gold przetrzymywała swoje aktywa.

Jak wynika z informacji podanych przez Prezesa Amber Gold Marcina Plichtę, przyczyną takiego działania miało być ostrzeżenie Komisji Nadzoru Finansowego, która umieściła Amber Gold na tzw. liście ostrzeżeń publicznych w związku z podejrzeniem KNF oraz innych niejawnych działań Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jak donoszą media, Pan Premier był informowany o trudnej sytuacji finansowej Amber Gold. Ponadto właściciel firmy Amber Gold oraz OLT Express – Pan Marcin Plichta jest bardzo dobrze znany gdańskiemu środowisku Platformy Obywatelskiej i dotychczas cieszył się on poparciem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza (członka Platformy Obywatelskiej), a także płacił wynagrodzenie Pańskiemu synowi – Michałowi Tuskowi.

W wywiadzie dla Gazety Wyborczej Pański syn przyznał, że pracując dla firmy OLT Express, wysyłał materiały dla tej firmy ze skrzynki mailowej zarejestrowanej na nazwisko Józef Bąk. Okoliczność ta musi stanowić podstawę do podejrzeń, że Pański syn nie chciał, aby o jego współpracy z firmą OLT Express dowiedziała się opinia publiczna. W opinii wielu komentatorów, zatrudnienie Pańskiego syna miało na celu podpieranie interesów firmy OLT Express nazwiskiem premiera polskiego rządu. Niewątpliwie sytuacja taka stanowi także konflikt interesów, ponieważ pański syn przygotowywał dla OLT "analizy ruchu lotniczego z Gdańska". Zatem czy nie mamy tu także do czynienia z faworyzowaniem jednego z przewoźników korzystających z lotniska w Gdańsku? Czy Pana syn miał zgodę na wykorzystywanie wiedzy związanej z pracą na lotnisku w działalności swojej firmy?

Przedstawiona powyżej sytuacja rodzi wiele pytań o to, co się dzieje w naszym Państwie, gdzie firmy budujące autostrady na EURO 2012 bankrutują, biura podróży upadają i pozostawiają polskich turystów na pastwę losu, zaś linie lotnicze, co do których stabilności finansowej było tak wiele wątpliwości, dla których pracował Pański syn, mogły przez tak wiele miesięcy funkcjonować na rynku.

Proszę o odpowiedź Pana Premiera jaki był stan pańskiej wiedzy na temat firmy Amber Gold oraz OLT Express w zakresie jej problemów finansowych? Co w tej sprawie zrobiły służby specjalne ABW, prokuratura i policja? Jaką rolę pełnił Pański syn w działalności linii lotniczych OLT Express? Jakie działania podjął Pan do tej pory, by wyjaśnić całą sprawę oraz zapobiec sytuacji jaka dotknęła tysięcy polskich pasażerów firmy OLT Express oraz prawie 50 tysięcy klientów firmy Amber Gold?

Domagamy się podjęcia przez Pana Premiera zajęcia stanowiska w tej sprawie. W przypadku niezabrania przez Pana głosu w tak ważnej dla Polaków sprawie, Solidarna Polska domagać się będzie zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w okresie wakacji poselskich, w celu udzielenia informacji bieżącej Pana premiera w tej sprawie.

Z wyrazami szacunku,
Arkadiusz Mularczyk
Przewodniczący Klubu Parlamentarnego
Solidarna Polska
Trwa ładowanie komentarzy...