Nie prawdą jest jakoby SP współpracowała z Samoobroną. Prawdą jest jedynie to, że w kilku marszach dotyczących obrony Telewizji Trwam i obrony wolności słowa w Polsce brali udział działacze Samoobrony. To jednak nie upoważnia w żaden sposób do stwierdzenia, że współpraca już jest czy dopiero się zawiąże.
Solidarna Polska jest otwarta na działaczy wiejskich, którym bliskie są sprawy obrony wsi i polskiego rolnictwa. Natomiast nie ma żadnej współpracy strategicznej z tą Partią. Zdaniem Przewodniczącego Arkadiusza Mularczyka, o wiele bliższe Samoobronie jest Prawo i Sprawiedliwość. Z list tej partii startowało kilku działaczy Samoobrony, chociażby Alfred Budner. Natomiast Ryszard Czarnecki, obecnie europoseł PiS był także współpracownikiem Andrzeja Leppera. Te okoliczności wskazują, że partii Samoobrony bliżej jest do współpracy z Prawem i Sprawiedliwością niż Solidarnej Polsce.
Odpowiadając na publikację artykułu pt. „Zaskakujący koalicjant partii Ziobry” proszę o zamieszczenie powyższej odpowiedzi.
Z poważaniem,
Arkadiusz Mularczyk
